sobota, 21 września 2013

Zazdrość - przeszkoda na drodze do obfitości


Osoba, która zazdrości innym ludziom tego, co mają, czymkolwiek by to nie było: przedmiotem, miłością, pieniędzmi skupia się na tym, że tego nie ma. Chce mieć, ale jednocześnie nie chce, by inni to posiadali. Czasem nawet dąży do tego, by zabrać to innym. Koncentruje się na niedostatku, a nie na posiadaniu. I nic dziwnego, że nie dostaje przedmiotu swojego pożądania. Dostraja się do braku i staje się on rzeczywistością.

Każdy to kiedyś czuł: chęć by mieć to, co ma ktoś inny. Coś lepszego, niż mam ja. Coś, co nie należy do mnie. Zazdrość to główna przeszkoda w dążeniu do doskonałości.

Wyobraź sobie świat bez zazdrości. Nie ma w nim potrzeby posiadania. Nie czując zazdrości motorem działania przestaje być potrzeba, rozwój staje się czystą przyjemnością, czymś, co robisz wyłącznie dla samego siebie. Cieszysz się tym, co mają inni, dziękujesz za to i prosisz o więcej, dla nich i dla siebie. Pomagasz ludziom w osiąganiu celów, a tym samym otrzymujesz dostatek i obfitość we wszystkim, o co poprosisz. 

4 komentarze:

  1. Świat bez zazdrości nie będzie nigdy istniał no chyba że cały świat ogranie znowu komunizm w tedy wszyscy będą mieli w miarę po równo

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak :) Brak zazdrości to dobry pomysł. Po co to robić gdy można osiągnąć to samo albo i jeszcze więcej? ;)
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamiast oglądać się na innych, popatrzmy najpierw na siebie. Zastanówmy się co my możemy zrobić, żeby osiągać więcej. Co nam daje analizowanie, czy inna osoba, która osiągnęła sukces zrobiła to sama, czy ktoś jej pomógł, czy miała szczęście? Działaj i rób to co możesz, żeby rozwijać siebie zamiast zazdrościć sąsiadowi :)

    www.careandcoach/blog

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.