poniedziałek, 14 października 2013

Prawo przyciągania - narzędzie do kształtowania rzeczywistości


Niedawno obejrzałam film "Sekret". Kolejny raz, o wiele bardziej świadomie, ponieważ z pojęciem "prawo przyciągania" zetknęłam się kilka lat temu. Wtedy stwierdziłam, że to, o czym traktuje film to kompletna głupota, bzdura i nie warto się tym zajmować. Dziś z powodzeniem stosuję zawarte w nim zasady w swoim życiu i mogę powiedzieć, że z całą pewnością "to" działa. Moje życie w ciągu kilku lat zmieniło się o 180 stopni, ja sama się zmieniłam, dojrzałam do tego, by uwierzyć, że z pomocą myśli jestem w stanie kształtować swoje życie.

Film "The Secret" można streścić jednym zdaniem: to, o czym myślisz jest twoją rzeczywistością lub się nią stanie. Jeśli twoje myśli są pełne negatywnej energii, zadręczasz się, utwierdzasz w lęku o przyszłość, masz niskie poczucie własnej wartości, nie wierzysz w siebie, to to o czym myślisz się stanie. Wszechświat działa na zasadzie "chcesz to masz". Chcesz być do końca życia sama, nie wierzysz, że zasługujesz na miłość, sukces i dobro? Proszę bardzo: nie dostaniesz tego. Wierzysz w siebie, wyobrażasz sobie przyszłość w jasnych barwach jako pasmo sukcesów? I dokładnie to będziesz mieć. Podobieństwa się przyciągają - pozytywne myśli przyciągną pozytywne rzeczy. Negatywne myśli ukształtują podobną sobie rzeczywistość.



Oczywiście to nie jest tak, że jeśli wizualizujesz bogactwo to pewnego dnia zupełnie bez wysiłku wygrasz w totka albo znajdziesz worek z pieniędzmi zakopany w piwnicy swojego domu. Dzięki stosowaniu zasad zawartych w filmie pozbędziesz się ograniczeń, jakie sama sobie stawiasz. Nauczysz się myśleć pozytywnie, wizualizować przyszłość, a co za tym idzie uwierzysz, że cele jakie sobie postawiłaś, są osiągalne. Na pewno nie bez wysiłku, ale mając świadomość, że masz w ręku cudowne narzędzie do kształtowania swojej przyszłości będzie ci łatwiej sięgnąć po to, co sobie wymarzyłaś.

Mam wielką nadzieję, że każda osoba, która dziś mówi "nie" swojemu życiu, nie wierzy w swoje możliwości, narzeka, osądza i obwinia siebie i innych kiedyś naprawdę dojrzeje do tego filmu, książki, do zastosowania prawa przyciągania w życiu. 


6 komentarzy:

  1. Nie widziałem niestety tego filmu, ale chyba gdzieś widziałem książkę, chyba że się mylę i nie ma do tego książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest do tego książka :). A film warto obejrzeć, naprawdę :)

      Usuń
  2. Oglądałem i jestem mega pozytywnie nastawiony :-)
    Naprawdę daje do myślenia.
    Ogólne przesłanie to "chcesz coś mieć? sięgnij po to"
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Filmu nie widziałam, ale o książce dużo słyszałam. Zresztą gdzieś tam czeka na czytniku w kolejce do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze swojego doświadczenia po obejrzeniu tego i podobnych filmów, oraz książek, chcę dać drobną wskazówkę ludziom, którzy jeszcze nie mieli z tym styczności, albo nie mogą tego zrozumieć. Trzeba uważać, żeby nie dać się zwieść tej wspaniałości, bo nie wystarczy przesiedzieć cały dzień w fotelu wizualizując sobie pieniądze, miłość, sławę. W nasze ręce zostaje dane nam narzędzie, które trzeba odpowiednio wykorzystać, by nasza podświadomość pomogła nam w działaniu, a nie sabotowała nas. Prawo przyciąganiu oddziałuje na nasze myśli i jeśli zaczniemy się skupiać na tym co pozytywne to będzie tego coraz więcej. Ale do tego wszystkiego potrzebne jest Twoje działanie. Owym narzędziem tylko sobie pomagasz, bo to Ty jesteś centrum swojego życia, nie ono :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy wpis.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.