czwartek, 15 października 2015

Wizualizacja - technika, która naprawdę działa!


Stresujesz się przed egzaminem, ważnym wydarzeniem lub rozmową kwalifikacyjną? Pragniesz pozbyć się napięcia, wyluzować? Boisz się, że "zje cię" trema, mimo tego, że jesteś doskonale przygotowany? Nie wiesz, jak poradzić sobie ze stresem? Przetestuj kilka prostych technik relaksacyjnych, które przedstawiam poniżej. W moim przypadku zawsze działają, mam nadzieję, że i tobie pomogą :). Najczęściej stosuję wizualizacje polegające na wyobrażeniu sobie swoich trosk i napięć jako przedmiotów i symbolicznym usunięciu ich.

Jak to zrobić? Połóż się lub usiądź wygodnie i zamknij oczy. Możesz spróbować włączyć relaksacyjną muzyką albo wręcz przeciwnie - pozostać w ciszy. Wyobraź sobie swoje napięcia, problemy i przyczyny stresu jako czarne kłębki. Następnie przywołaj w myślach kosz, do którego wkładasz wszystkie kulki. Potem włóż kosz do wody, olbrzymiego bezkresnego oceanu i pozwól koszowi odpłynąć. Weź głęboki wdech i rozluźnij całe ciało - każdy mięsień - zaczynając od stóp, przez nogi, plecy, brzuch, klatkę piersiową, dłonie, ramiona, szyję, kark, twarz i czubek głowy. Następnie otwórz oczy, powolutku się podnieś/wstań i wyłącz muzykę.

Tuż przed egzaminem, kiedy nie możesz wykorzystać tej techniki w takiej formie możesz spróbować usiąść spokojnie i oddychając głęboko wyobrazić sobie, że wszystkie lęki wkładasz do woreczka, który następnie zostawiasz przed salą egzaminacyjną albo wyrzucasz do śmieci.

Spróbuj też wizualizacji, która rozluźnia ciało i umysł. Usiądź lub połóż się wygodnie, postaraj się być zrelaksowanym. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że jesteś na środku pięknej, leśnej polany. Leżysz na zielonej, soczystej trawie, nad twoją głową na tle błękitnego nieba przesuwają się małe, błękitne obłoki. Słyszysz szum potoku i śpiew ptaków. Postaraj się skupić swoją uwagę na tym śpiewie i na każdym poszczególnym elemencie miejsca, które właśnie tworzysz w głowie. Poczuj zapachy igliwia, żywicy, miękkość trawy, zobacz, jak liście i kwiaty pięknie wyglądają w rozświetlonym słońcem lesie. Stań się częścią tego lasu. Poleż sobie na trawie i rozkoszuj się tym, co jest wokół ciebie. To ćwiczenie pozwoli ci odprężyć się, rozluźnić, oderwać od codzienności. Możesz wyobrażać sobie dowolne miejsca, nie tylko las, ale i plażę o zachodzie słońca, poranek w górach itp.

Ta technika nie tylko powoduje, że łatwiej nam się odprężyć i pozbyć stresu, ale też pozwala na pracę z podświadomością m.in. w przypadku traum i różnego rodzaju ciężkich lub po prostu przykrych przeżyć. O tym jednak napiszę wkrótce. 

2 komentarze:

  1. Wiem, że wizualizacja jest świetna. Jednak ostatnio jakoś tak brak mi czasu na nią. Muszę znów zacząć ją stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa metoda na rozładowanie stresu. Dla mnie wizualizacja kojarzyła się głównie z wyobrażaniem sobie osiąganych celów. Po Twoim wpisie wiem, że może również uspokoić nerwy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.