piątek, 10 czerwca 2016

Chcesz, żeby ludzie cię lubili? Popełniaj błędy!

Ile razy zdarzyło ci się powiedzieć coś głupiego w towarzystwie? Zapewne było tego trochę. Jak się wtedy czułeś? Zawstydzony, zażenowany? A może wręcz przeciwnie - podszedłeś do tego na luzie i obróciłeś swoje faux pas w żart? 

Jakkolwiek by nie było, na pewno nie warto się przejmować własnymi porażkami i ukrywać je przed rodziną i znajomymi - zarówno te mniejsze, jak i większe. 


Umiejętność przyznawania się do błędów jest wbrew pozorom ceniona przez innych ludzi. Sprawia, że zyskujesz sympatię, bo pokazujesz, że też jesteś człowiekiem, też zdarza ci się pobłądzić. Osoby uchodzące za doskonałe zawsze będą poza grupą, bo nikt nie jest w stanie się z nimi identyfikować. Bycie idealnym to tworzenie wokół siebie zamkniętej kapsuły - dystansu. Jednym z pierwszych badaczy, który dostrzegł i opisał to jako "efekt potknięcia" był Elliot Aronson. W przeprowadzonym przez niego eksperymencie za bardziej sympatyczną została uznana osoba, która wylała na siebie kawę podczas odpowiadania na pytania, niż osoba, która kawy tej nie wylała. Drobne potknięcie sprawiło, że uczestnicy badania w pewien sposób utożsamili się z nią, a co za tym idzie - intuicyjnie polubili. Oczywiście nie oznacza to, że musimy non stop popełniać błędy czy też gafy - wręcz przeciwnie. Ale umiejętność przyznawania się do nich często może zadziałać na naszą korzyść.

4 komentarze:

  1. Umiejętność śmiania się z określonych sytuacji, stawia nas w bardzo korzystnym świetle. Jeśli potrafimy podchodzić do życia w bardziej "luźny" sposób i nie traktujemy wszystkiego tak serio mamy o wiele więcej możliwości niż osoba, która zawsze ma rację, zawsze jej się udaje itd :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie masz rację, jeśli ktoś nie popełnia jakiś gaf, czy pomyłek naprawdę mozę się wydawać zbyt "idealna" i jednoczesnie "niedostepna"- może nie chodzi o to, żeby nas polubili, ale ważne, żeby nie wyglądać jak perfekcjonista, który nie zadaje się ze zwykłymi szarakami :)
    lipcowaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. W zupełności się z Tobą zgadzam! Nikt nie lubi osób nieomylnych, które stają się od razu osobami niedostępnymi i "nierealnymi". Automatycznie tracimy do takiego człowieka zaufanie... a przynajmniej ja tak mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zarozumialcy i idealni nie wzbudzają zaufania, nie tylko ty tak masz :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.