wtorek, 13 września 2016

Liebster Blog Award

Serdecznie dziękuję za nominację Kobiecie Pozytywnej z Pozytywne Wibracje! oraz KreoVicie. To bardzo miła niespodzianka :). Cieszę się, że zostałam przez Was zauważona i doceniona.

Pytania, które otrzymałam, sprawiły, że musiałam się troszkę dłużej zastanowić nad odpowiedziami. Wszystkie są tak naprawdę związane z tym, co mnie interesuje, czyli z rozwojem osobistym :).

Najpierw pytania od KreoVita:

1. Skąd wziął się w Twoim przypadku pomysł na pisanie bloga?
Rozowjem osobistym interesuję się od niemal ośmiu lat. W końcu ilość przeczytanych książek i porad udzielonych znajomym była tak duża, że postanowiłam jakoś tę wiedzę spożytkować, dać jej jakieś ujście. I tak pojawił się pomysł na bloga. Od początku wiedziałam, że na blogu się nie skończy, że rozwój osobisty to wspaniała przygoda i trzeba ją przeżyć

2. Czego nie lubisz w blogowaniu?
Nie ma niczego takiego. Prowadzenie tego bloga i pisanie w ogólności to moja pasja, powołanie, więc sprawia mi to wiele satysfakcji. Jasne, że blog czy portal wymagają systematyczności, ale to nie jest przecież wada.

3. Czy oprócz blogowania masz jakieś inne pasje? Jakie?
Och, całkiem sporo. Wspinam się, biegam, chodzę po górach (aktualnie kończę Turystyczną Koronę Tatr Wysokich i już szukam jakiejś nowej koronki górskiej do zdobycia), uwielbiam czytać (głównie powieści historyczne), współtworzę górski portal społecznościowy Planetagor.pl, kocham ruch, rower, basen, narty, praktykuję jogę, uczę się języków (niedawno zafascynowały mnie włoski i słowacki). Bardzo dużo piszę, sporo się uczę - obecnie są to kursy z coachingu i treningi interpersonalne. Lubię poznawać ludzi i dyskutować z nimi, podróżować i odkrywać nowe miejsca, widoki, zapachy i smaki, a ostatnio zainteresowałam się także malarstwem, a właściwie autoterapią przez sztukę. Ponadto jestem pasjonatką religii Wchodu, prawosławia, antropologii kulturowej, historii sztuki i fotografii. I ciągle, ciągle szukam nowych ciekawych rzeczy do odkrycia, nowych pasji życiowych.

4. Książka, film i muzyka, do której lubisz wracać.
"Biegnąca z wilkami" Clarissy Pinkoli Estes. Moja biblia, o której pisałam na blogu trzy lata temu. Uwielbiam do niej wracać. Dla niektórych osób może być trudna w odbiorze, ale naprawdę warto ją przeczytać. Porusza bliskie mi tematy w wyjątkowy sposób, opisuje kobiecą psychikę i rządzące nią mechanizmy przez pryzmat archetypów, mitów i legend.
"Dracula" Francisa Forda Coppoli. Fabułę można interpretować na wiele sposobów, nie tylko dosłownie. Mnie w tej opowieści urzeka, w jaki sposób została przedstawiona ponadczasowa, głęboka namiętność, która stanowi olbrzymią siłę, wieczną, niszczycielską, ale i potrafiącą  się odradzać.
"Primavera" Ludovico Einaudi. Kocham muzykę, która wpada w serce, a o tym utworze z pewnością można to powiedzieć.

5. Największe marzenie z dzieciństwa - czy udało Ci się je zrealizować?
Kiedy byłam małą dziewczynką czytałam bardzo dużo książek, w tym także te dla dorosłych. Wybierałam głównie powieści pisarek, a nie pisarzy, a lekturę zaczynałam od biogramu na ostatniej stronie okładki. Zawsze wyobrażałam sobie, że będę pisać jak one. Potem skończyłam polonistykę, którą wybrałam między innymi dlatego, by przyswoić sobie dobry pisarski warsztat. Dziś prowadzę bloga, piszę artykuły o rozwoju osobistym, górach, wspinaniu i nie tylko. W realizacji jest także moja pierwsza książka, która jednak nie będzie debiutem literackim, bo taki już mam za sobą.

6. Jakie cechy cenisz w ludziach najbardziej, a jakich nie znosisz?
Staram się akceptować ludzi takimi, jakimi są, bez oceniania. To szalenie trudne, ale myślę, że coraz częściej mi się to udaje. Jednak wiadomo, że istnieją osoby, w towarzystwie których czuję się wspaniale i takie, których unikam. Lubię ludzi pozytywnych, inspirujących, o otwartych umysłach i szerokich horyzontach. Stronię natomiast od wszelkich fanatyzmów ideologicznych i religijnych, od osób nie potrafiących tworzyć własnych zasad, nie chcących brać odpowiedzialności za własne życie, od tych, którzy uwielbiają narzekać i życie widzą w czarnych kolorach.

7. O czym chętnie poczytałabyś na innym blogu?
O medytacji i uważności. O różnicach i podobieństwach w różnych kulturach i systemach filozoficznych. O czymś kompletnie nie związanym z tym, co robię na co dzień.

8. Skąd czerpiesz inspiracje do swoich postów?
Z życia, z rozmów ze znajomymi, z książek, które czytam.

9. Jak widzisz siebie za 10 lat?
Aktywna, ciągle jeszcze piękna kobieta w rozkwicie. Żyjąca w całkowitym zdrowiu i harmonii psychiki i ciała. Czerpiąca z życia obfitość i bogactwo Wszechświata. Pani swoich myśli i emocji. Ciesząca się życiem i potrafiąca zainspirować innych. Będąca w głębokim, dojrzałym związku z wyjątkowym mężczyzną. Mająca na koncie koronę Europy, kilkanaście alpejskich czterotysięczników i trekking w Nepalu. Posiadaczka fantastycznego owczarka australijskiego. Doskonały, wzięty coach o bardzo wysokich kompetencjach. Autorka poczytnych książek o rozwoju osobistym oraz prozy, zdobywczyni kilku nagród literackich. Tak właśnie widzę siebie za kilka lat i nie zawaham się spełnić tych marzeń. W końcu wiem, czego chcę od życia, mam jasno określone cele i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych.

10. Twoje największe dotychczasowe zwycięstwo w pracy nad sobą.
Było tego naprawdę sporo. Przede wszystkim jednak akceptacja siebie takiej, jaką jestem, przyzwolenie sobie na popełnianie błędów, pozbycie się perfekcjonizmu i pogonienie wewnętrznego krytyka, gdzie pieprz rośnie.

A teraz pytania od Kobiety Pozytywnej:

1. Jakie było największe wyzwanie, które podjęłaś w swoim życiu?
Podjęłam do tej pory całkiem sporo wyzwań i ciężko mi określić, które było największe. Na pewno należy do nich codzienna praca nad sobą, nad swoimi przekonaniami, perfekcjonizmem i ciągły rozwój osobisty. Innym ważnym wyzwaniem było zerwanie długiej, toksycznej, wyniszczającej relacji. To był trudny proces, ale dzisiaj mogę pogratulować sobie siły, odwagi i konsekwencji.

2. Czy wierzysz, że marzenia się spełniają?
Nie. Wiem natomiast, że to my je spełniamy. Samo nie dzieje się nic. To nasze działania są siłą sprawczą. Jedynie my dzięki swojej woli, motywacji, odwadze i samodyscyplinie możemy spełnić swoje marzenia.

3. Czym jest dla ciebie "niemożliwie"?
Od jakiegoś czasu w moim słowniku nie ma takiego słowa. Oczywiście, są pewne ograniczenia, najczęściej fizyczne, w osiąganiu celów, ale wiem, że jestem w stanie je pokonać. Choruję na astmę, a mimo to jestem bardzo aktywna, robię rzeczy, których inne osoby cierpiące na to samo nigdy by nie zrobiły, przekonane o własnej niemocy i bezsilności. Jestem pewna swojej siły i nigdy się na sobie nie zawiodłam. Wiem, że mogę wszystko i nie ma rzeczy niemożliwych.

4. Książka, którą poleciłabyś innym bez zastanowienia?
"Biegnąca z wilkami". Autorka sięga do baśni i mitów, odkrywając przed nami fragmenty nieskończonego bogactwa kobiecej duszy. Kiedy przeczytałam ją po raz pierwszy zainspirowała mnie do  zrobienia wielkiego porządku w życiu, do zerwania relacji, które mnie ograniczały, zmiany pracy i miejsca zamieszkania. Dzięki niej zaczęłam realizować swoje wielkie, ukryte marzenia. Wracam do niej często i za każdym razem odnajduję nowe treści, pasujące do mojego życia jak brakujące puzzle. Ostrzegam - jest to trudna książka. Są w niej nawiązania do religii i do pierwotnych przekazów. Nie jest to na pewno lektura dla każdej kobiety, ale mimo to warto po nią sięgnąć.

5. Trzy cechy charakteru, z których jesteś dumna.
Odwaga, siła i umiejętność podnoszenia się po porażkach. Oczywiście z pracowitości, otwartości i konsekwencji w działaniu również jestem dumna.

6. Twoja największa wada?
Zamiłowanie do długiego spania. Wiem, że przez to tracę cenne minuty, które mogłabym przeznaczyć na coś kreatywnego i zarabiającego na siebie.

7. Stajesz przed wyborem: miłość czy przyjaźń.
Hm, ciekawe pytanie. Myślę, że bez przyjaźni nie ma prawdziwej miłości. I bez empatii, akceptacji i partnerstwa. Sądzę także, że prawdziwy przyjaciel nie każe wybierać, a partner zrozumie, że poza związkiem także jest życie i nie mogę ograniczać kontaktów z ludźmi wyłącznie do kręgu, który on zaakceptuje. Na szczęście otaczam się wyłącznie osobami, które nigdy nie postawiły mnie przed takim wyborem.

8. Słowa, które wypowiadasz jako pierwsze każdego dnia to...?
"A ten znowu dzwoni! Niech go ktoś wyłączy!". Są one nieodmiennie związane z moją wadą - kocham się wyspać. A zaraz potem "Cześć,  skarbie. Natychmiast wstajemy!!!". Wiem, że ci, którzy oczekiwali rozbudowanych afirmacji w stanie głębokiego relaksu, zaklinających cudowny dzień zawiedli się, ale naprawdę sekundę po otwarciu oczu myśli się tylko, żeby zaraz je zamknąć, i by wygonić partnera po świeże bułeczki.

9. Boisz się zmian czy przyjmujesz je z otwartymi ramionami?
Och, ja kocham zmiany :). Wiem, że za każdą otwartą bramą na mojej życiowej drodze czeka coś wspaniałego! Jakaś wyjątkowa szansa, fantastyczna przygoda. Czy to jest nowa praca, nowe obowiązki, przeprowadzka czy coś innego - zawsze musi być dobrze. Jasne, zmiany są trudne, przynajmniej na początku, kiedy uczymy się przebywać poza strefą komfortu. Potem przyzwyczajamy się i chcemy więcej i więcej, ciągle coś nowego, to prawie jak nałóg :).

10. Jaką główną zasadą kierujesz się w życiu?
"Jeśli myślisz, że możesz, to możesz. Jeśli myślisz, że nie możesz, to nie możesz. Więc sobie wybierz". Od kilku lat chyba właśnie tym. Kiedyś nie wierzyłam, że mogę biegać, a co dopiero po górach! Aż pewnego ranka stwierdziłam, że to zrobię. Pojechałam do sklepu, kupiłam buty, podjechałam pod szlak i pobiegłam. Naprawdę to było takie proste, bez żadnych inicjacji, obrzędów, namaszczeń, wstępów, rozkmin i planów. Tak po prostu. I tak staram się robić ze wszystkim. 

Jeśli ktoś nie wie, o co chodzi z nominacjami, to przypominam:

"Nominacja do Liebster Awards jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za 'dobrze wykonaną robotę'. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 10/11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 10/11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 10/11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował".

Nie wybrałam 10 blogów, ale jedynie dwa. Są to:

A pytania brzmią:

1. Ulubiony inspirujący cytat?
2. Jaka jest twoja wymarzona praca?
3. Twoja filozofia życiowa to...
4. Najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłaś to...
5. Twoje największe spełnione przez ciebie dotychczas marzenie?
6. Jakiej cechy osobowości najbardziej nie lubisz u innych ludzi i dlaczego?
7. Jaką cechę osobowości najbardziej lubisz u innych i dlaczego?
8. Podziel się ostatnią linijką książki, którą właśnie czytasz (lub ostatnio czytałaś).
9. Za co dziś jesteś wdzięczna?
10. Jaka fascynująca historia przydarzyła ci się w ostatnim czasie?

8 komentarzy:

  1. Dziękuję za odpowiedzi na moje pytania. Dzięki nim mogłam dowiedzieć się o Tobie więcej i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Na pytanie 6 odpowiedziałabym dokładnie tak samo;) Życzę Ci aby udało Ci się zrealizować wszystkie cele i aby spełniły się marzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przeczytaniu odpowiedzi na wszystkie 20 pytań nie mogę otrząsnąć się z dziwnego uczucia,jakbym sama odpowiadała na te pytania! Tyle odpowiedzi zgadza się z moimi przekonaniami i stylem życia! :)
    Co do długiego spania... Hmm... Mam tak samo. Od dwóch tygodni próbuję wyrobić sobie nawyk wcześniejszego wstawania, aby zyskać dodatkowy czas chociażby na trening lub chociażby na kilka ćwiczeń na poprawę nastroju :)
    Po książkę, którą polecasz z pewnością sięgnę. Jesteś kolejną osobą, która wypowiada się bardzo pozytywnie na jej temat.
    Ogólnie bardzo Cię podziwiam :) Ogrom pozytywnej energii, motywacji i wspaniałego przykładu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, ja też widzę dużo punktów wspólnych, kiedy czytam twój blog. Jest bardzo inspirujący i konkretny :)
      Cały czas pracuję nad tym wczesnym wstawaniem, ale średnio mi to wychodzi :). Zwłaszcza teraz, kiedy pogoda niefajna. Po prostu gdybym nie musiała wstać, to spałabym do południa :)
      Biegnącą koniecznie przeczytaj, naprawdę warto :)
      Dziękuję, ale wiesz, że o tobie mogę powiedzieć dokładnie to samo :). Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Dziękuję za nominację - to miłe, że o mnie pomyślałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :). I nie mogę się doczekać, kiedy odpowiesz na moje pytania :). Koniecznie zajrzyj tu i napisz mi o tym. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Jej! Dzięki na nominację :) ! Wybacz, że odpowiadam po tak długim czasie, ale miałam przerwę od social mediów o tym podobnych :) Wróciłam i nadrabiam braki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma za co :). Bardzo lubię zaglądać twojego bloga. Uważam, że masz talent do pisania i specyficzną wrażliwość :). Między innymi dlatego chętnie przeczytam Twoje odpowiedzi :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.