poniedziałek, 31 października 2016

Jak uporać się z trudnym dzieciństwem


Trudne dzieciństwo może mieć negatywny wpływ na wiele sfer życia w okresie późniejszym. Jednak osoby, które doznały krzywd od najbliższych mają wiele możliwości, by uleczyć swoją zranioną duszę. Rozpamiętywanie doznanych krzywd to jak rozdrapywanie ran - nie prowadzi do niczego dobrego, nie pomaga w drodze do szczęścia i osiągnięcia pełni życiowych możliwości. Oto kilka sugestii, które być może okażą się pomocne w procesie leczenia.


Terapia
Jednym z takich sposobów jest udział w psychoterapii. Terapeuta dzięki swojej wiedzy i zawodowej wrażliwości jest w stanie pomóc przejść przez proces uzdrawiania i nauczyć, jak zmieniać przekonania na swój temat - bo to, co jest charakterystyczne dla wielu dorosłych dzieci mających za sobą trudną przeszłość to fałszywy obraz samego siebie, obraz kogoś głupiego, niewartego uwagi, akceptacji i miłości. I takie myślenie o sobie trzeba zmienić. Jedną z kilku dróg do zmiany jest właśnie psychoterapia.

Autoterapia poprzez lekturę
Warto również zajrzeć do książki Susan Forward "Toksyczni rodzice", w której pokazuje ona błędy wychowawcze i ich skutki oraz sposoby na uwolnienie się z toksycznych relacji i uzdrowienie swoich ran. Pozycja ta jest rodzajem poradnika, swoistym wstępem do psychoterapii. Na pewno jednak dla niektórych osób przeczytanie jej i zastosowanie się do opisanych tam porad i wskazówek będzie wystarczające i zastąpi profesjonalną terapię.

Grupa wsparcia
Warto znaleźć w swoim otoczeniu ludzi, którzy przeszli to samo, mają podobne doświadczenia, rozumieją to, co się działo. To może być grupa prowadzona w ramach terapii lub osoby z kręgu znajomych. Czasem podczas zwykłego towarzyskiego spotkania, wycieczki czy spotkania przy kawie pęka tafla lodu, po której wszyscy lawirujemy i odnajduje się wspólna nić, kanwa wspólnych przeżyć. Nagle okazuje się, że obie osoby przeżywały dokładnie to samo i dlatego są w stanie udzielić sobie wzajemnie ogromnego wsparcia.

Nauka życia na nowo
Traumatyczne dzieciństwo odbiera wiele podstawowych umiejętności psychicznych, w które powinien być wyposażony dorosły człowiek. Oto lista rzeczy, których musisz się nauczyć - sam, z pomocą przyjaciół lub terapeuty:
  • umiejętność kochania siebie takim, jakim się jest, za nic
  • umiejętność stawiania granic
  • umiejętność odpuszczania sobie i innym, podnoszenia się po porażkach i doceniania własnych sukcesów
  • ukształtowanie prawidłowego obrazu samego siebie (jestem, jaki jestem, czyli dobry, piękny, mądry, wart wszelkiego dobra i dobrostanu)
  • mocne poczucie własnej wartości
  • zniwelowanie nieśmiałości, wzmocnienie pewności siebie i wiary w siebie i swoje możliwości
  • umiejętność odpowiedniego zarządzania swoimi finansami
  • umiejętność nawiązywania trwałych relacji z ludźmi, w tym związków z płcią przeciwną opartych na akceptacji, przyjaźni i szacunku
  • szacunek do samego siebie, życie w poczuciu godności
  • przekonanie, że przeszłość nie powinna rządzić teraźniejszością i przyszłością
  • umiejętność wybaczania
  • niepowielanie szkodliwych schematów w relacjach z innymi (niekopiowanie związku matki i ojca lub swojej relacji z którymś z rodziców).

Dlaczego ja?
To jedno z najczęstszych pytań, które zadajemy, gdy spotyka nas coś złego, wypadek, choroba lub jakaś przykrość. Jednak zadręczanie się tym pytaniem nie prowadzi do niczego konstruktywnego, a jedynie sprzyja rozdrapywaniu ran i życiu w stanie przewlekłej frustracji. Spróbuj popatrzeć na to, co cię spotkało, jak na wyzwanie, czyli coś, czemu trzeba sprostać, z czym wypada się zmierzyć, co rozwija i sprawia, że idziesz coraz wyżej i wyżej. Warto przepracować trudne dzieciństwo i wyciągnąć wnioski. Warto się dzięki temu, co cię spotkało, nauczyć ważnych umiejętności społecznych i zdrowej miłości do siebie. 

Co potem?
Spróbuj wybaczyć. Wiem, że to bardzo, bardzo trudne. Ale bez wybaczenia nie zrobisz kroku naprzód. Nie osiągniesz pełni świadomego życia. Wyobraź sobie proces wybaczania jako przecinanie grubej, konopnej liny, która łączy cię z przeszłością i nie pozwala żyć w harmonii i równowadze. Ta lina ciągle krwawi, im bardziej się szamoczesz - czyli rozpamiętujesz i rozdrapujesz przeszłość. Przetnij ją, a uwolnisz się od bólu, frustracji i toksycznych uczuć.

Uwierz, że można przełamać zaklęty krąg przemocy, traumy i wszelkich dysfunkcji i mieć wspaniałe, bogate i piękne życie. Wymaga to jednak trochę wysiłku i pracy nad sobą. Warto!

Tekst powstał jako odpowiedź na pytanie osoby, która napisała do mnie wiadomość z prośbą o poradę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.