piątek, 14 października 2016

Chcesz być szczęśliwa? Poszukaj szczęścia w sobie!


Nigdy nie będziesz tak naprawdę szczęśliwa, utożsamiając szczęście ze swoim stanem posiadania. Więcej - ono zupełnie nie jest zależne od tego, co i w jakiej ilości posiadasz. Szukając go zajrzyj do swojego wnętrza. Tylko tam możesz je znaleźć. Materialny świat i jego kuszące zabawki dają jedynie niedosyt i uzależniają od nabywania coraz to nowych rzeczy. Zwróć zatem uwagę na to, co w sobie nosisz, na swój system wartości, wyobrażenia i marzenia. Dopiero kiedy twoje wnętrze będzie zsynchronizowane, będziesz mogła zacząć kreować swoją szczęśliwą codzienność.

Na początku zadaj sobie kilka pytań i odpowiedz na nie. Możesz zrobić to w komentarzu pod mim blogiem lub na kartce papieru.

Czy twoja psychika jest zharmonizowana? 
Czy wszystkie wartości, w które wierzysz przekładają się na to, co robisz w życiu? 
Czy na co dzień twój wewnętrzny spokój widać w tym, jaka jesteś dla siebie i dla ludzi? 
Czy masz problem z dokonywaniem wyborów czy wręcz przeciwnie? 
Jakie unikalne chwile sprawiają, że jesteś szczęśliwa? 
Co daje ci radość? Wypisz wszystkie te momenty i znajdź ich punkty wspólne.

Stan ducha jest odbiciem świata zewnętrznego
Czy wiesz, że to co jest w tobie znajduje odbicie we wszystkim, co robisz? Jeśli nie masz w sobie harmonii lecz chaos, jeśli nie wiesz, do czego dążysz i co jest dla ciebie ważne, to w codziennym życiu będziesz niezdecydowana i wszystkie twoje działania będą naznaczone brakiem spójności. 
Czy zdajesz sobie sprawę, że jeżeli w twoim wnętrzu jest spokój i radość, to tak postępujesz, tak się zachowujesz w stosunku do innych osób? To działa też w drugą stronę - kiedy się uśmiechasz twój mózg dostaje impuls do wprawienia psychiki w dobry nastrój. Automatycznie zaczynasz czuć się lepiej, jesteś szczęśliwsza i pogodniejsza.

Praktykuj szczęście codziennie
Spróbuj w tym tygodniu skupić się na tym, co czyni cię szczęśliwą na co dzień. Wyłapuj te wszystkie magiczne momenty, kiedy coś lub ktoś sprawia, że się uśmiechasz. Staraj się jak najczęściej wypełniać swoje wnętrze radością i spraw by ta radość była widoczna też dla innych. Staraj się praktykować optymizm i zarażać nim innych. Skupiaj się wyłącznie na pozytywnych stronach życia. W każdym zdarzeniu dostrzegaj tylko to, co dobre i piękne. Załóż mały zeszyt i zapisuj w nim swoje myśli i odczucia, jakie ci towarzyszą w tych wszystkich radosnych momentach. 

5 komentarzy:

  1. Stan ducha jest odbiciem świata zewnętrznego - TAK, też tak uważam. Czasami trudno jest zapanować nad stanem ducha, kiedy natrętnie pojawiają się w głowie trudne obrazy z przeszłości. Mówi się: co nas nie zabije, to nas wzmocni. Sądzę, że nie do końca. Przeżytej traumy trudno wyzbyć się na amen, ona co jakiś czas pojawia się we wspomnieniach i wtedy od razu musimy reagować, przepracowywać jakoś te wspomnienia. Uważam, że łatwiej jest być szczęśliwym mając zwyczajną, nieskomplikowaną przeszłość.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tak, tak! Każdy z nas nosi swoje szczęście w sobie! Wystarczy się wsłuchać, poszukać i uwierzyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały zestaw dobrych pytań! Świetny tekst, podpisuję się pod nim rękoma i nogami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze spojrzenie na siebie to podstawa szczęśliwego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą. Nasz wewnętrzny świat odbija się na naszych czynach, na naszym zewnętrznym zachowaniu. Zarażać optymizmem? Podejmuję wyzwanie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.