piątek, 11 listopada 2016

Proste sposoby na zwiększenie pewności siebie


"Nie ma wielkiej odwagi tam, gdzie nie ma wiary we własne siły i pewności siebie; połowa sukcesu zależy od przekonania, że osiągniemy to, co zamierzyliśmy". Orison Swett Marden

Na pewno znasz kilka osób, które są pewne siebie zawsze, niezależnie od okoliczności. Nie czują tremy przed wystąpieniami publicznymi, nie wstydzą się pytać o awans i podwyżkę, a inni mówią o nich, że idą przez życie jak burza, osiągając wszystko, czego chcą. Nikt z nich się taki nie urodził, to nie jest cecha zapisana w genach. Jest to coś, co trzeba w sobie wypracować. Jak to zrobić? Dobra wiadomość jest taka, że można zwiększyć pewność siebie w każdej chwili dzięki kilku prostym sposobom.


Może być tak, że w niektórych sytuacjach czujesz się bardzo pewnie, a w innych dopada cię paraliżujący lęk. Jednak wcale tak nie musi być. Wystarczy, że zdasz sobie sprawę z kilku faktów, a następnie nauczysz się, jak być bardziej zdecydowanym i śmiałym w różnych momentach.

Wysoka czy niska samoocena?
To, co warunkuje pewność siebie, jest tożsame z tym, co o sobie myślimy. Jeśli jesteś przekonany o braku własnej wartości lub uważasz, że ludzie myślą o tobie źle, to nic dziwnego, że brak ci śmiałości. Im bardziej jesteś przekonany o własnej wartości, tym bardziej będziesz pewny siebie.

Walka z cieniem
Uwierz, że masz 100% kontroli nad głosem w twojej głowie, który mówi ci, że do niczego się nie nadajesz. Spróbuj polemizować ze swoim wewnętrznym krytykiem za każdym razem, kiedy próbuje on podkopywać twoją samoocenę. Jeśli słyszysz "ale jestem głupia", to odpowiedz "mam prawo do popełniania błędów, następnym razem zrobię inaczej". Ten głos ma źródło w wydarzeniach z dzieciństwa, z tym jak traktowali cię rodzice, kiedy byłeś mały, jakie miałeś relacje z rówieśnikami itp. Utrwalał się w tobie przez wiele lat, ale teraz gdy jesteś świadomy, że głos nie mówi prawdy możesz go zmienić, zastąpić pozytywnymi przekonaniami na swój temat, jednocześnie podnosząc samoocenę i zwiększając pewność siebie.

Inny sposób na wzmocnienie samooceny
Wypisz na kartce wszystkie pochwały i komplementy, które usłyszałeś w życiu, sms-y i maile które dostałeś od swojej dziewczyny, w których zapewnia cię o tym, jaki jesteś wspaniały, swoje osiągnięcia zawodowe i osobiste oraz wszystkie te rzeczy, którymi możesz się pochwalić. Pamiętaj o tym, kiedy zaczniesz czuć, że tracisz pewność siebie. Myśl często o tym, że jesteś absolutnie wyjątkowy, że inni cię cenią i że ty sam siebie doceniasz. Niech te wszystkie pozytywne przekonania zakotwiczą się głęboko w twojej głowie.

Nowe umiejętności
Jednym ze sposobów na zwiększenie pewności siebie jest nauka nowych lub szlifowanie posiadanych już umiejętności i kompetencji. Świadomość, ile potrafimy, jest bardzo przydatna w różnych sytuacjach, jak choćby podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Poza tym to świetny sposób na udowodnienie sobie własnej wartości - bo przecież skoro potrafisz się nauczyć tych wszystkich trudnych rzeczy to znaczy, że jesteś mądry i inteligentny i na pewno poradzisz sobie np. w nowej pracy.

Zamień problemy na wyzwania
Pamiętam zajęcia podczas studiów, na których uczyliśmy się wystąpień publicznych, w radio i przed kamerą. Dostałam za zadanie przygotowanie krótkiej prezentacji na temat miejsca mojej pracy i wygłoszenie jej przed kilkudziesięcioma osobami. Musiałam odpowiadać na pytania nie tracąc głowy i pamiętając o dowcipie i elokwencji. Potem oglądałam całe wystąpienie na ekranie, otwarta na krytykę ze strony prowadzącego. Słyszałam swój głos i widziałam jak wyglądam w telewizji. To było bardzo dziwne uczucie. Nauczyłam się wtedy, jak ważny jest odpowiedni wygląd, gestykulacja i mowa ciała w pracy PR-owca. Dowiedziałam się, jak powinnam dbać o swoją prezencję i o czym powinnam pamiętać prowadząc konferencję prasową. Wierzcie mi, że byłam tym wszystkim bardzo przejęta i zestresowana. Postanowiłam jednak potraktować tę sytuację jako wyzwanie i sprawdzian dla siebie. Zamiast przeżywać stres i cierpieć z powodu nieśmiałości podjęłam decyzję, że lepsza będzie ciekawość i chęć uczenia się nowych rzeczy. Zapomniałam o braku pewności siebie i mojej wtedy jeszcze całkiem niskiej samoocenie. Prezentacja wyszła świetnie, byłam zrelaksowana i skupiona jednocześnie. Prowadząca stwierdziła, że wyglądam bardzo naturalnie i swobodnie czuję się przed kamerą oraz bym pamiętała jedynie o uśmiechu.

Potraktuj każdą stresującą sytuację jako wyzwanie, z którym naprawdę warto się zmierzyć, dokładnie tak, jak ja to zrobiłam. Miejsce nieśmiałości zajmie dzięki temu przebojowość. Poczujesz się pewnie i naturalnie.

Wyznacz sobie cel
Kiedy masz przed oczami cel i jesteś mocno zmotywowany do osiągnięcia go, to twoja pewność siebie wzrasta. Pomyśl o pracy handlowca w dziale reklamy. Wynagrodzenie prowizyjne bardzo mocno motywuje i sprawia, że wszelkie objawy nieśmiałości rozwiewają się na wietrze. Po prostu bierzesz słuchawkę do ręki i dzwonisz, dzwonisz, dzwonisz, umawiasz się z klientami, jeździsz na prezentacje, uczysz się technik sprzedaży itp. Nie ma dla ciebie barier nie do pokonania. Wiesz, ile możesz zarobić i na co chcesz te pieniądze przeznaczyć. Nie ma co ukrywać - motywacja finansowa jest bardzo silna, ale i pragnienie rozwoju i robienia tego, co się kocha również. 

Jakiś czas temu postanowiłam, że zostanę coachem. Uwielbiam ludzi i kocham im pomagać. Lubię patrzeć, jak się zmieniają i lubię ich prowadzić w kierunku zmian. Wielu moich bliskich znajomych mówiło mi, że odnajdę się w coachingu. Brakowało mi jednak pewności siebie, ale postanowiłam, że zostanie czynnym zawodowo coachem to mój cel. Najpierw skończyłam krótki, darmowy kurs wprowadzający, żeby w ogóle zorientować się, czy to jest zajęcie dla mnie. Następnie znalazłam bardzo ciekawy kurs online z Life Coachingu, który kończył się egzaminem i uzyskaniem certyfikatu. Niestety kurs był po angielsku. Byłam nieco podłamana, ale postanowiłam, że się nie poddam. Na szczęście większość modułów była dostępna w pdf-ach, co znacząco ułatwiło mi przyswajanie wiedzy. Kurs skończyłam i w tej chwili zaczynam pracę i szukam różnych szkoleń dodatkowych. Łatwo nie będzie, ale chcę być w pełni profesjonalna w tym, co robię. Zdecydowałam się też na świadczenie części usług pro bono, bo wierzę w prawo karmy - dobro jest inwestycją, która wraca w zwielokrotnionej formie. Dzięki nowo nabytej wiedzy moja pewność siebie zdecydowanie wzrosła. Wiem, ile potrafię i znam swoje możliwości i kompetencje. Cel został już częściowo osiągnięty, a ja biegnę dalej, kształcę się i rozwijam. Za jakiś czas będziecie mogli powiedzieć również o mnie, że idę przez życie jak burza. Czego życzę także wszystkim tym, których pewność siebie nie jest zbyt wysoka.

5 komentarzy:

  1. Ja staję przed lustrem i mówię do siebie : "Kim jesteś? Jesteś zwycięzcą!" :D O dziwo działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że działa! Taki mocny przekaz musi działać! :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam ponownie, może znajdziesz więcej ciekawych treści dla siebie?

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.