czwartek, 22 grudnia 2016

Jak zacząć medytować?

medytacja jak zacząć | jak zacząć medytować

Medytacja ma wiele zalet i jednocześnie jest bardzo prosta. Jednak ludziom często wydaje się, że medytowanie oznacza siedzenie sztywno z zamkniętymi oczami w pozycji lotosu, która nie jest osiągalna bez lat ćwiczeń. Inni mylą ją z relaksacją i słuchaniem uspokajającej muzyki. Tymczasem do praktykowania medytacji nie potrzebujesz mieć rozciągniętego ciała. Nie będą ci też potrzebne kadzidełka ani muzyka. Jeśli zastanawiasz się, jak zacząć medytować, to poniżej znajdziesz kilka podpowiedzi.

Medytacja krok po kroku:

  • Zacznij od krótkich sesji, np. od pięciu minut dziennie. Nie wymagaj od siebie zbyt dużo na początku. Potem możesz stopniowo zacząć zwiększać ilość czasu spędzanego na medytowaniu.
  • Znajdź spokojne miejsce. Takie, w którym nikt nie będzie ci przeszkadzał. To może być sypialnia, gabinet lub taras, albo gdziekolwiek indziej, ważne jednak, byś czuł się tam komfortowo.
  • Nastaw sobie timer. To rozwiązanie jest bardzo dobre, jeśli nie chcesz ciągle myśleć, ile jeszcze czasu ci zostało do końca pięciu minut. Po prostu odciążysz w ten sposób umysł.
  • Przyjmij wygodną pozycję. Nie musisz od razu siadać w pozycji lotosu naciągając sobie ścięgna, bo medytacja nie ma boleć! Ma ci być przede wszystkim wygodnie. Możesz siedzieć na krześle, klęczeć lub leżeć - to naprawdę nie ma znaczenia, jak się ułożysz. 
  • Staraj się oddychać w prawidłowy sposób, to znaczy wdech zacznij od napełnienia brzucha, a potem klatki piersiowej. Wydech powinien być odwrotny, czyli najpierw wypuszczasz powietrze z klatki, a następnie z brzucha. Na początku będzie trochę ciężko, ale szybko się przyzwyczaisz. 
  • Skup się na oddechu, na procesie oddychania. Można to zrobić na wiele różnych sposobów. Jednym z nich jest wyobrażenie sobie, jak powietrze przepływa przez nos, dalej przez gardło, krtań, tchawicę i oskrzela do płuc. Spróbuj zwizualizować je sobie jako kolor niebieski lub zielony, albo jakikolwiek inny. 
  • Nie zamartwiaj się, czy dobrze medytujesz! Nie ma czegoś takiego, jak dobry czy zły sposób. Medytacja to proces, to droga prowadząca do celu. Nie ważne, jak nią podążysz, ważne, że osiągniesz cel.
  • Rejestruj uczucia. W miarę postępów w twoim umyśle pojawiać się będą różnego rodzaju odczucia. Możesz czuć się rozdrażniony, zaniepokojony, albo wręcz przeciwnie, szczęśliwy i spokojny. W codziennym życiu często mamy problemy z uświadomieniem sobie, co w danej chwili czujemy. Medytacja jednak jest między innymi po to, by żyć tu i teraz w pełni świadomie. Dlatego też jedną z rzeczy, które robisz podczas medytowania jest uświadamianie sobie każdego uczucia, jakie się w tobie pojawia. Ważne, by tych uczuć nie oceniać, nie czuć się winnym, że się pojawiają. One po prostu są i czekają, byś je dostrzegł i nazwał. Tylko tyle.
  • Nie oceniaj swoich myśli. Oprócz uczuć będą pojawiać się w twojej głowie różne myśli. Jednym z celów medytacji jest oczyszczenie umysłu, co jest generalnie trudne. Mamy to do siebie, że w naszych głowach bezustannie coś się dzieje, ciągle prowadzimy dialog ze sobą. Przerwanie tego procesu nie będzie łatwe, dlatego na początku po prostu trzeba pozwolić umysłowi pracować, ale nie chwytać się pojawiających się myśli, nie roztrząsać ich. Jeśli podczas medytacji nagle pomyślisz, że jutro na obiad zrobisz schabowe, to nie zaczynaj myśleć, co do nich, czy kasza, czy ziemniaki i jaka surówka. Po prostu "będą schabowe" i ok, tyle. 
  • Nie potrafisz się skupić? Zacznij liczyć oddechy od jednego do pięciu i od początku. To bardzo pomocna technika.
  • Wyrób w sobie nawyk. Medytuj zawsze o tej samej porze dnia. Jeśli ciężko ci wygospodarować chwilkę, to rób to tuż przed pójściem spać. 


Jestem ciekawa, jakie są twoje doświadczenia z medytacją? Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy warto uczynić z niej codzienną rutynę? Jeśli masz jakieś pytania lub wskazówki dla osób, które zaczynają medytować, to napisz je proszę w komentarzu.

3 komentarze:

  1. Miałam zamiar medytować i udawało mi się to przez 3 dni. Szybko straciłam motywację. Odkryłam, Że ja wyciszam się przez czytanie albo odpoczynek w ciszy i rozmyślanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po prostu klasyczna medytacja nie jest Twoją drogą :). A czytanie książek i siedzenie w ciszy to też sposób medytowania :).

      Usuń
  2. Kiedyś próbowałam medytować, ale nie bardzo wiedziałam jak. Dzięki za ten post, bo fajnie punkt po punkcie pokazuje, jak powinno się to robić. Teraz będę miała łatwiej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.