wtorek, 6 grudnia 2016

Krótkie podsumowanie listopada i plany na grudzień



Lubię w zasadzie wszystkie pory roku, a listopad jest dla mnie wyjątkowo magiczny. W tym miesiącu urodziny obchodzi kilka bliskich mi osób, no i w listopadzie się zaręczyłam. Pamiętam tę datę - 11. 11. 2011 i miejsce - Dolina Białej Wody w Tatrach. Ech... rozmarzyłam się. Długie jesienne wieczory są świetnym pretekstem, by bardziej zadbać o swój rozwój. Zamiast siedzieć pod kocem z kubkiem gorącej czekolady zmobilizowałam się i zrobiłam kilka naprawdę rozwijających rzeczy.

Jestem zdania, że nie ma czegoś takiego, jak brak motywacji związany z chłodną aurą. Wszystko jest w naszych głowach i to, czy będziemy działać, czy też poddamy się pochmurnemu nastrojowi zależy wyłącznie od nas samych. W tym miesiącu zabrałam się ostro do roboty mimo chłodu i śniegu za oknem (tak, tak, mieszkam w górach i codziennie z okna w biurze witają mnie ośnieżone beskidzkie szczyty). Zaczęłam i skończyłam kurs online, podszkoliłam się w angielskim i przygotowałam dla Was listę moich listopadowych inspiracji.

1. Kurs "Psychology: Memory and Cognition" na platformie ALISON
Ten darmowy kurs online pozwolił mi przypomnieć sobie zagadnienia związane z psychologią poznawczą, percepcją wzrokową i pamięcią. Kilka miesięcy temu skończyłam kurs z Life Coachingu i obecnie szlifuję podstawy teoretyczne, więc dodatkowa porcja wiedzy psychologicznej była mi bardzo potrzebna. Szkolenie było prowadzone w języku angielskim, więc w ruch poszedł translator i słownik. Moje tempo przyswajania wiedzy było przez to dość powolne, ale nauczyłam się także mnóstwa nowych, przydatnych słówek i wyrażeń. Ponadto przyswoiłam sobie wiedzę o punktach wspólnych buddyzmu i psychologii. Religiami Wchodu interesuję się od lat, więc przez kurs przechodziłam dość lekko i z wielkim zaciekawieniem. 

2. Nowy, listopadowo-grudniowy numer "Business English Magazine" jest już w moich rękach. 
Temat na okładce to "The world's most expensive divorces". Nawet nie uwierzycie, jak duże sumy można wygrać w sądzie podczas procesów rozwodowych! Oczywiście w polskich realiach wszystko to wygląda inaczej. Jak zwykle cały numer jest świetnie przygotowany, a jego tematyka szeroka. Mi wpadł w oko artykuł o tym, gdzie najlepiej w Polsce studiować ekonomię (nie żebym się wybierała, ale może kiedyś będę mogła na tej podstawie komuś doradzić). Tekst o Melanie Trump zdradza z kolei polityczne sympatie autorki reportażu w bardzo otwarty sposób. No cóż. Mnie polityka nie kręci, zwłaszcza ta zagraniczna. A na koniec coś specjalnego: podróż do Korei. Zawsze marzyłam, by tam pojechać. Wyjazdu w celach biznesowych raczej nie przewiduję, ale wypoczynek owszem :).

3. Napisałam moje dwa pierwsze, darmowe e-booki
Temat jednego z nich dotyczy mojej zawodowej pasji - sklepów internetowych, a drugiego oczywiście rozwoju osobistego. Ten pierwszy można już pobrać z mojego bloga z zakładki E-commerce. Drugi opublikuję już wkrótce - pracuję nad jego szatą graficzną. To taki mój prezent dla Was - z okazji końca roku i zbliżających się Świąt. Piszę w nim o rozwoju, celach, planowaniu i o szczęściu.

A w grudniu... Na ten zimowy miesiąc mam plany i to wcale nie takie oczywiste, jak dekorowanie pierników, kupowanie prezentów i sprzątanie. Zawsze staram się wykorzystać każdy dzień do końca i dobrze go zaplanować. Przede mną jeszcze całe 19 dni do Świąt i ten wspaniały międzyświąteczny czas wolny, który aż się prosi, by go zapełnić skitourowymi wędrówkami przez ośnieżone Beskidy :). Ale zanim oddam się zwiększonemu wysiłkowi fizycznemu na mrozie i walce o przetrwanie w śnieżnych zaspach, to mam nadzieję zrealizować konkretne plany:

1. Codzienną, pięciominutową medytację oddechu, wspaniale odstresowującą, uwalniającą od napięć i negatywnych emocji. Niebawem napiszę o niej więcej.

2. Ćwiczenia uważności w trakcie codziennych zajęć, podczas jedzenia, pisania i pracy. Kiedy jem posiłek lub piję kawę mam tendencję do przeglądania wiadomości, planowania dalszych zajęć lub wybiegania myślą daleko do przodu. To sprawia, że nie koncentruję się na teraźniejszości i często jestem spięta. W grudniu chciałabym skutecznie poćwiczyć uważność tak, by weszła mi ona w nawyk.

3. Kurs on-line. Pierwszy mojego autorstwa. O rozwoju osobistym. Zupełnie bezpłatny. Większość modułów jest już gotowa, a w tej chwili rozglądam się za odpowiednią platformą, na której mogłabym go umieścić. Sądzę, że wszystko będzie gotowe po Nowym Roku :).

4. Moje nowe odkrycie: HIGHBROW
Jestem wielką zwolenniczką darmowej edukacji on-line, więc skwapliwie testuję każdą platformę do nauki, jaką uda mi się znaleźć. Tym razem jest to Highbrow, które oferuje bardzo wiele kursów z różnych dziedzin. Jeden już skończyłam i myślę, że naprawdę warto skorzystać. Forma nauczania jest prosta: codziennie przez 10 dni dostaje się jedną lekcję na e-mail. Przyswojenie materiału zajmuje od 5 do 10 minut. Bardzo mi to odpowiada. Nie muszę poświęcać godziny dziennie na tłumaczenie lekcji, w zasadzie w ogóle nie muszę jej tłumaczyć, bo jest pisana prostym językiem w oparciu o łatwe słownictwo. Na grudzień zaplanowałam dwa kursy, pierwszy dotyczący tworzenia treści na Facebook'u, a drugi z podstaw HTML i CSS. Oba bardzo mi się przydadzą.

A wy jakie macie plany na grudzień?

10 komentarzy:

  1. Niezwykle pracowity był ten Twój listopad. W szczególności napisanie dwóch e-booków zasługuje na uznanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Taka już jestem - pracowita. Lubię się uczyć i rozwijać, a praca nad e-bookami była prawdziwą przyjemnością :).

      Usuń
  2. Jesteś bardzo pracowita :) Gratuluję ebooka i własnego kursu. Ja planuję w styczniu przygotować ebook na temat domowej pizzy, mam nadzieję, że mi się to powiedzie :) A grudzień mam dość pracowity, sporo zleceń fotograficznych mi się trafiło i mam nadzieję odpocząć przez Święta. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Chętnie przeczytam twój e-book, bo jestem miłośniczką takiej prawdziwej włoskiej pizzy. Niestety nie potrafię jej zrobić samodzielnie w domu, tak by była chociaż trochę podobna do oryginału :(.

      Usuń
  3. Grudzień totalnie rodzinny i do tego pracowity. Chociaż staram się łapać chwilę i dobrze go wykorzystywać, to czasami ciężko :)
    Zaciekawiłaś mnie tym kursem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem szczerze - zainspirowałaś mnie do jeszcze większej "aktywności"! Na pewno sprawdzę platformę z kursami, którą wymieniłaś. I oczywiście czekam, pełna pozytywnej ciekawości na e-book oraz Twój kurs!
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo bym chciała zrobić taki kurs dotyczący psychologii. Muszę kiedyś spróbować, bo niesamowicie mnie ten temat kręci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj. To spora dawka praktycznej wiedzy :)

      Usuń
  6. Ambitnie. Jak to jest, że część ludzi jest aż nadto aktywna a druga część preferuje oglądanie telewizji pół dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba kwestia świadomości. Pozostaje wierzyć, że ci ludzie się ockną i dawać przykład :).

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.