piątek, 17 lutego 2017

Jak żyć w harmonii z samym sobą?

jak osiągnąć harmonię, jak osiągnąć szczęście

Harmonia ze sobą oznacza akceptację zarówno swojego wewnętrznego światła, jak i cienia, zaakceptowanie siebie takiego, jakim się jest jako całość odczuć, doznań, myśli i przekonań. Na ogół sądzimy, że nasze jasne i ciemne strony to przeciwieństwa. Jednak one tak naprawdę się uzupełniają. Nie da się być w stu procentach dobrym lub złym. nie da się kochać siebie bezgranicznie i całkowicie wyeliminować wewnętrznego krytyka. Ale można okazać samemu sobie współczucie i wybaczenie. Nie oznaczają one litości, a tylko pełne troski przyznanie się przed samym sobą do błędów i zaakceptowanie faktu, że jest się tylko człowiekiem i ma się prawo owe błędy popełniać.

Okazując sobie miłość, troskę i współczucie uczymy się okazywać je innym. Tylko żyjąc w harmonii i zgodzie ze sobą, ze wszystkimi częściami swojego wewnętrznego "ja" będziemy potrafili przyjąć innych ludzi takimi, jakimi są.

Zadaj sobie kilka pytań i odpowiedz na nie. Pomogą ci znaleźć korzyści w osiągnięciu spójności wewnętrznej.

Wyobraź sobie, że akceptujesz wszystkie swoje jasne i ciemne strony. Jak się z tym czujesz?
Co by się stało, gdybyś zaakceptował siebie takiego, jakim jesteś, ze wszystkimi zaletami i wadami? Jak zmieniło by się twoje postrzeganie siebie i otaczającego cię świata?
Co musi się stać, byś okazał sobie troskę i współczucie, byś sobie wybaczył? Jak zmieni się twój świat, kiedy to zrobisz? Jak zmienią się twoje relacje z innymi ludźmi?

Ćwiczenie.
Spróbuj zwrócić uwagę na myśli, które pojawiają się w twojej głowie. Szczególnie te, które cię oceniają dobrze lub źle. Nie polemizuj z nimi. Postaraj się na każdą z nich odpowiadać "Akceptuję siebie takiego, jakim jestem". Ćwicz w ten sposób przez kilka dni. Możesz zapisać później wnioski, jakie nasuną ci się na koniec. Co się zmieniło w postrzeganiu siebie? Czy czujesz się bardziej wartościowy? Czy bardziej akceptujesz siebie?

5 komentarzy:

  1. Życie pcha nas ciągłą walkę, w której nie jesteśmy sobą. Nie zdajemy sobie sprawy ilu jest wśród nas artystów, a pracują na kasie w supermarkecie, czy w innym miejscu. Codzienne poszukiwanie swojej drogi definiuje ją. Ale nie wmawiajmy sobie na siłę czegoś czego nie ma. Po prostu idźmy po to zamiast wmawiać sobie jakieś mantry.
    A ćwiczenia, zapisywanie wniosków i przemyślenia... zawsze są przydatne ;)
    Zapraszam również do mnie. Obserwuje.
    www.raportfinansowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypomniała mi sie modlitwa o pogodę ducha: "Boże użycz mi pogody ducha bym godził się z tym czego nie mogę zmienić, odwag i bym zmieniał to co mogę zmienić i mądrości bym odróżniał jedno od drugiego"
    Bóg w tj modlitwie odnosi sie do siły wyższej którą człowiek może dobrać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Staram się być mniej krytyczna wobec siebie. Akceptować siebie taką jaka jestem i coraz lepiej mi to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno akceptacja swoich wad jest dla każdego najtrudniejsza. Wady są częścią nas. Osobiście staram się od jakiegoś roku powtarzać sobie jak najczęściej pozytywne afirmacje, bo wiem że działają. Wpis bardzo trafiony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Żyć w harmonii ze sobą to jednocześnie umieć zadbać o siebie samego i nie chodzi mi o egoizm czy egocentryzm. Nie nie nie. Chodzi o zdrowe podejście do siebie i własnego otoczenia. Bo chyba nie ma nic gorszego jak skupić się na dogadzaniu innym, a siebie samego, swoje potrzeby, emocje w ogóle ignorować. Wcześniej czy później zrodzi się w nas frustracja, która niestety promieniuje także na nasze otoczenie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz. Wasze komentarze dodają mi wiary, że to, co piszę jest interesujące i pomocne.